Witajcie w mojej Kuchni!

 

Kuchnia to moje miejsce w domu i jestem z tego dumna :)

Niska – bo na poddaszu. Jasna – z oknami na południe. Pełna aromatów – bo zawsze coś się gotuje, smaży lub piecze. Notes z przepisami i listę zakupów mam pod ręką, bo nic nie może umknąć.

Rano piję tu kawę, wieczorem ślęczę przed monitorem. Reszta spędzonego w niej czasu łączy się ściśle z krojeniem, mieszaniem, szatkowaniem, przesiewaniem, wałkowaniem, przyprawianiem, dekorowaniem i tak dalej.

Skromnie wyposażona. Może to dziwne, ale nadal brakuje mi robota o porządnej mocy. Posiadam za to mini-tareczkę do gałki, która kiedyś wzbudziła dość sporą sensację wśród moich znajomych :)

Lodówka zawsze pęka w szwach i moja w tym głowa, żeby wszystko zmyślnie przerobić na coś smacznego. W wyniku kulinarnych eksperymentów powstają dania delikatnie mówiąc, różne… Raz lepsze, raz gorsze. Czasem fantastyczne, innym razem niezjadliwe nawet dla mało wybrednego, podwórkowego burka :D
I właśnie w tym jest cała magia. Połączenia smaków, feeria aromatów, mix kolorów. Eksperymentowanie i smakowanie.

Właśnie tym chcę się z Wami podzielić. Po prostu – Witajcie w mojej Kuchni!

 

Pozdrawiam!
DeeDee