Dzisiaj święto czekolady! Koniecznie trzeba je jakoś słodko uczcić :) U mnie jest… pyszny, domowy krem czekoladowy. Do smarowania pieczywa, do naleśników, do ciasta, do… wyjadania palcem ze słoika. Idealnie kremowy, słodko czekoladowy.

Przepis na wersje podstawową takiego smarowidła znalazłam w książce Jamiego Olivera „Jamie’s Great Britain”. Ja lubię dać mu małego kopa. Część odkładam w nieskalanej wersji /dla córki/ a resztę wzbogacam o… różową sól himalajską :) Albo płatki chilli :) Nie potrafię zdecydować, która wersja bardziej mi odpowiada :D Spróbujcie tak i tak. Znajdźcie swój smak!

 

Krem czekoladowy

Stopień trudności: łatwy
Czas przygotowania: 10 minut
Czas chłodzenia: 1 godzina

Składniki: /na słoiczek kremu/

150 g masła o temperaturze pokojowej
100 g gorzkiej czekolady /min.70% kakao/
80 g cukru pudru
opcjonalnie: sól himalajska/płatki chilli

Sposób przygotowania:

Czekoladę topimy w kąpieli wodnej lub mikrofali. Masło ubijamy z cukrem pudrem na puszystą masę i łączymy z przestudzona czekoladą. Mieszamy do momentu otrzymania aksamitnego kremu. Chłodzimy godzinę w lodówce.

Jeśli macie ochotę, możecie tak jak ja posypać krem płatkami chilli lub solą himalajską.

Smacznego, czekoladowego dnia :)

Delfina „DeeDee” Stańczyk