Przyznaję, że paschę po raz pierwszy jadłam w ubiegłym roku :) W Wielkanoc rządzą u nas babki i mazurki. Duuużo mazurków :) Kto jeszcze nie robił paschy samodzielnie, nich w tym roku spróbuje. Przygotowanie jest dość proste, a smak wspaniały. Ja proponuję Wam wersję z gorzką czekoladą i skórką pomarańczową. Do polania przygotujemy ciekawy sos, który znakomicie pasuje do obłędnie słodkiej paschy. Dodamy do niego ostry imbir i rozgrzewający kardamon. Cudne połączenie smaków!

Ponieważ też jestem paschową „świeżynką” postanowiłam pokazać Wam, jak zrobić ją krok po kroku. Oczywiście z pomocą przyszedł mi ponownie Sebastian z sphoto. Zapewne jeszcze nie raz będziecie mieć okazje podziwiać efekty naszej wspólnej pracy :)

Pascha to deser z rosyjskim rodowodem. Tradycyjnie jest podawana podczas świąt wielkanocnych /Paschy/ i stąd jej nazwa. Klasyczną paschę robi się z mielonego twarogu, masła, cukru, żółtek, rodzynek i migdałów. Utartą masę wkłada się w specjalne formy z otworami, zostawia do obcieknięcia i mocno chłodzi.

„Specjalne formy z otworami”. Tak, tak :) Otwory są niezbędne, żeby serwatka mogła odpłynąć. Nie macie takiej formy? Ja też nie :) Oczywiście można spokojnie poradzić sobie z tym problemem. Wystarczy poświęcić jedną z silikonowych foremek do babki i nakłuć w jej spodzie dziurki, albo wykorzystać nową, ceramiczną doniczkę dziurawiąc ja od dołu. Ja użyłam dwóch plastikowych „wiaderek” po ogórkach kiszonych :) Małą wiertarką nawierciłam otwory i wszystko się udało! Można też użyć dużego sitka. Zatem do roboty :)

Pascha waniliowa z czekoladą i skórką pomarańczową

Stopień trudności: średni
Czas przygotowania: 40 minut
Czas chłodzenia: min. 12 godzin

Składniki: /na 2 nieduże lub 1 większą paschę/

Na paschę:

1 kg twarogu półtustego /lub tłustego/
8 żółtek
20 dag masła, w temperaturze pokojowej
1 szklanka śmietany kremówki 36%
250 g cukru pudru
1 laska wanilii
3/4 szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
150 g dobrej, gorzkiej czekolady

Na sos:

1l soku pomarańczowego
świeży imbir /kawałek ok. 4 cm./
ziarna kardamonu /8-10 sztuk/
8 łyżek brązowego cukru

Sposób przygotowania:

1. Twaróg mielimy dwukrotnie i dobrze odciskamy.

 

2. Laskę wanilii przekrawamy na pół i wydrążamy z niej ziarenka końcem noża.

 

3. Żółtka ucieramy z cukrem i ziarenkami wanilii na jasną i puszystą masę.

 

4. Dodajemy śmietanę kremówkę, w dalszym ciągu ucierając.

 

5. Powstałą masę przelewamy do garnuszka,  stawiamy na palnik o średniej mocy i podgrzewamy, cały czas mieszając. Masa powinna lekko zgęstnieć, ale nie można dopuścić do zagotowania.

 

6. Masę przekładamy do misy, dodajemy twaróg i miękkie masło. Miksujemy na gładką masę.

 

7. Czekoladę kroimy na drobne kawałki.

 

8. Dodajemy do masy czekoladę, kandyzowaną skórkę pomarańczową i mieszamy do połączenia składników.

 

9. Sitko/foremkę wykładamy kilkoma warstwami gazy. Wypełniamy pojemnik masą serową, lekko ją ugniatając. Przykrywamy kolejną warstwą gazy, następnie talerzykiem i obciążamy. Naczynie wstawiamy do półmiska, by serwatka mogła swobodnie spływać przez dziurki w formie i odstawiamy na minimum 12 godzin do lodówki.

 

10. Przygotowujemy sos. Sok wlewamy na patelnie i podgrzewamy.

 

11. Dodajemy brązowy cukier i tarty imbir.

 

12. Ziarna kardamonu miażdżymy i dodajemy do sosu.

 

13. Gotujemy do momentu uzyskania sosu o gęstej konsystencji. Po zdjęciu z palnika przecedzamy przez drobne sito i studzimy.

 

14. Paschę wykładamy na talerz i polewamy sosem. Dekorujemy według uznania.

Smacznego!

Często w mailach pytacie o mój fartuszek z filmu o kurczakach. W dzisiejszym wpisie również się pojawia :) Możecie go kupić w sklepie z tekstyliami /i nie tylko/ kuchennymi ilookandcook!


Pozdrawiam Was w ten śnieżny pierwszy dzień wiosny :)

Delfina „DeeDee” Stańczyk