Dzisiejszy przepis jest idealny do przygotowania nocą :) Nie używamy miksera, rano cały dom wypełnia obłędny zapach a domownicy maja pyszne ciastka – idealne do porannej kawy czy aromatycznej herbaty Earl Grey. Takie ciasteczka przygotowywała Martha Stewart w jednym ze swoich programów, a oryginalny przepis możecie znaleźć tutaj. Są kruche i mocno cytrynowe. Część ciastek po upieczeniu i wystudzeniu przełożyłam marmoladą malinową, na podobieństwo naszych „bitek”. Smakują wybornie.

Ciasteczka cytrynowe z makiem

Stopień trudności: dość łatwe
Czas przygotowania: 10 minut
Czas pieczenia: około 15 minut

Składniki: /na około 25 ciasteczek/

1/2 szklanki mąki
1/2 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki sody
1/2 szklanki cukru
2 duże żółtka
2 łyżki maku
1 łyżka oleju
1 łyżka otartej skórki cytrynowej
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego /dałam ziarenka z jednej laski/

Sposób przygotowania:

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Mąkę mieszamy w dużej misce z solą i sodą. Żółtka, ziarenka wanilii, skórkę cytrynową, cukier, olej i mak mieszamy i wlewamy do miski z mąką . Mieszamy łyżką wyrabiając lepkie ciasto. Przy użyciu łyżeczki formujemy maleńkie kulki, które układamy w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. W przepisie jest napisane, żeby kulki lekko spłaszczyć. Moje spłaszczone wyszły totalnie płaskie i duże, więc następnej partii nie dociskałam i wyszły idealne, lekko uniesione na środku. Pieczemy 10 – 14 minut. Studzimy na kratce.
Smacznego!
DeeDee